Paperblanks Flexis - notatniki, które przyspieszają bicie serca
Jeśli Twój puls właśnie skoczył do stu osiemdziesięciu, policzki pokryły się rumieńcem, a oczy błyszczą jak pochodnie - spokojnie, wiemy dokładnie, co zobaczyłaś. I możesz być pewna: ta słodka tajemnica nie pozostanie tylko między nami. Nasza reakcja była niemal identyczna! Dołóż do niej jeszcze odrobinę pisków zachwytu i masz pełen obraz naszego kobiecego zespołu, który właśnie dorwał w swoje ręce nowość od Paperblanks - notatniki z serii Flexis.
Oszalałaś ze szczęścia? Wcale nas to nie dziwi. Już z daleka czułyśmy, że masz oko prawdziwej estetki.
![]() |
Lekkość, styl i kobiecy wdzięk
To, co nas zachwyciło najbardziej, to fakt, że te małe cudeńka można zabrać ze sobą dosłownie wszędzie. Są tak lekkie, że nasze torebki wreszcie nie protestują! W końcu umówmy się — dodatkowe dwa kilogramy nikomu nie są potrzebne.
A przecież nie po to kupujemy piękne notesy, żeby ukrywać je w domowym zaciszu. Teraz możemy z dumą pokazać je światu i usłyszeć od przyjaciółki: „Jaki cudny notes!”. A wtedy, w przypływie typowo kobiecej hojności, możemy sięgnąć po drugi egzemplarz i z uśmiechem powiedzieć: „Kochana, to dla Ciebie! Bez okazji.”(Bądźmy szczere — takie „bez okazji” rozumieją tylko kobiety).
![]() |
Notesy Paperblanks
Zwróciłaś może uwagę na to, że okładki w wersji Flexis również prezentują się genialnie? Zastanawiamy się nawet czy nie lepiej? To co wiemy na pewno to fakt, że notatniki Paperblanks dostały coś o czym (jeśli oczywiście nie jesteś czytającym ten blog kotem) my możemy tylko pomarzyć - nowe życie. Lepsze, pełniejsze i piękniejsze.
Są lżejsze, bardziej elastyczne i stworzone do codziennego użytku. A przy tym kryją w sobie genialne rozwiązanie: po otwarciu leżą płasko. Nie zamykają się same, nie uciekają spod dłoni. Po prostu są — gotowe do pisania, notowania i marzenia. Czysta przyjemność.
![]() |
Tyle zalet… i tylko jeden minus
Za duży wybór! Serio - jak tu zdecydować się na jeden?


