Niezwykłym jest, że ręcznie składane produkty są doskonałe i niezmienne jakościowo od 75 lat! Jak i gdzie to działa? Odpowiedź jest zaskakująco prosta - w Szwecji!
Eugen Spitzer, żyd pochodzenia austriackiego, który wyemigrował do Szwecji podczas II wojny światowej, postanowił rozpocząć małą produkcję długopisów automatycznych. Pomysł założenia manufaktury rodził się od wielu lat, ale okres II wojny światowej pociągnął za sobą ogromny kryzys i brak możliwości rozwoju. To właśnie na koniec wojny datowana jest pierwsza produkcja długopisu automatycznego, a firma, która go produkowała nosiła nazwę AB Fabeh. To początek dynamicznego rozwoju firmy. Spitzer przeniósł się do Mölndal i tam wraz z Victorem Reichem rozwinęli firmę pod nazwą Ballografverken AB. Tak właśnie rozpoczęła się historia powstania marki Ballograf. Nazwa to kompozycja dwóch słów - 'ballo', która oznacza kulę i 'graph' oznaczające pisanie.
Co ciekawego w historii marki Ballograf?
W 1953 firma wprowadziła na rynek długopis z atramentem archiwalnym. Dzięki temu, że władze szwedzkie skłoniły firmy i urzędy do korzystania z niego, firma odniosła ogromny sukces.
W latach 1953-2004 Ballograf stał się własnością francuskiej firmy BIC. To właśnie kapitał BIC’a pozwolił marce zainwestować w rozwój i nowe produkty.
W 1960 rozpoczęto produkcję długopisu Epoca, który stał się bestsellerem. Dziś to prawdziwy klasyk, niezwykle popularny w Szwecji i zagranicą.
Rok 1992 przyniósł kolejny przełom. Do oferty dołączył długopis Rondo. To najbardziej popularny model sprzedawany w Polsce.
Dziś Ballograf jest z powrotem w rękach Szwedów
Właścicielami firmy są Tommy Kvist i Jan Johansson. Obecnie firma produkuje ponad 4 miliony artykułów rocznie i zatrudnia około 30 pracowników, a swoje produkty eksportuje do 49 krajów (w tym Austrii, Japonii, USA, Szwajcarii i wielu innych).
Jakość i zadowoleni klienci są bardzo ważni, dlatego producent oferuje dożywotnią gwarancję w odniesieniu do wad produkcyjnych i materiałowych!